Sokoli wzrok

Jun 27, 2018 at 10:30 am

Każdy pragnie mieć idealny wzrok, jak najdłużej funkcjonować bez okularów, bez operacji i jakikolwiek dolegliwości oczu.

Jednak, nie zawsze życzenia się spełniają. Dolegliwości takie jak: jaskra, zwyrodnienie plamki żółtej, zaćma, zapalenie spojówek, zespół suchego oka, alergie oczu, dotykają w większości ludzi w starszym wieku, ale nie tylko. Najczęściej spotykamy się z dwoma dolegliwościami oczu: zaćmą i jaskrą, chociaż ostatnio w znacznym stopniu wzrosły alergie oczu, zarówno u ludzi starszych jak i młodych osób.

 

Jaskra to schorzenie oczu, które doprowadza do trwałego i nieodwracalnego uszkodzenia nerwu wzrokowego, a co za tym idzie, do pogorszenia widzenia, a nawet do utraty wzroku.

Uszkodzenie nerwu wzrokowego może być spowodowane podwyższonym ciśnieniem w gałce ocznej ( ciśnienie wewnątrzgałkowe) lub zaburzeniami ukrwienia. Oba mechanizmy doprowadzają do obumierania nerwu wzrokowego. Przyczyn może być wiele: genetyczne, wiek – po 35 roku życia, niskie ciśnienie ogólne krwi, zaburzenia gospodarki tłuszczowej, zbyt intensywnie leczone ciśnienie krwi, migreny, objawy naczyniowo skurczowe (stale zimne stopy i dłonie), stres, podwyższony poziom ciśnienia w oku oraz krótkowzroczność.

Osoby, u których występuje od 1-3 czynników, powinny badać oczy dwa razy w ciągu roku. Osoby o większej liczbie czynników – powinny bezzwłocznie skontaktować się z lekarzem.

Jaskra przebiega zazwyczaj podstępnie, większość osób we wczesnych stadiach choroby nie ma żadnych objawów. Dlatego wykrycie jaskry we wczesnym stadium wymaga aktywnych poszukiwań, czyli badań. Wczesne rozpoznanie jest bardzo ważne, ponieważ zazwyczaj można uniknąć całkowitej utraty wzroku, – jeżeli leczenie jest odpowiednie i podjęte w odpowiednim czasie.

Pierwszym symptomem tego schorzenia jest: obniżenie ostrości wzroku i znacznie ograniczenie pola widzenia, to już jest wystarczająco ważny powód, dla którego powinniśmy zgłosić się do specjalisty.

 

Do częściej występującej choroby oczu należy jednak zaćma, czyli katarakta. Jest to bezbolesna choroba oczu, polega na postępującym zmętnieniu soczewki oka. Jedynym objawem zaćmy jest stopniowe pogarszanie się widzenia. Osoby chore na zaćmę, skarżą się najczęściej na zamglone widzenie, czasami na rozczepianie się światła oraz zaburzenia widzenia barw. Ale chory na zaćmę zawsze rozpoznaje światło, zawsze rozpoznaje barwę czerwoną i zieloną. Zaćma postępuje wraz z upływem czasu. Widzenie pogarsza się coraz bardziej.

Do dziś naukowcy, tak naprawdę nie poznali jeszcze przyczyn tworzenia się zaćmy. Wiadomo, że przewlekły stan zapalny wewnątrz oka, uraz oka, cukrzyca, mogą doprowadzić do jej powstania, ale dlaczego rozwija się tzw. starcza zaćma – nie wiadomo. Stąd też jedynym sposobem leczenia zaćmy było i jest operacyjne usuniecie zmętniałej soczewki oka.

Operacje zaćmy wykonywane były, choć trudno w to uwierzyć, już kilka tysięcy lat temu. Pisano o nich w Kodeksie Hammurabiego, Księgach Wedy i Kodeksie Medycznym Hipokratesa. Historyczne już dziś metody to: zepchniecie zmętniałej soczewki igłą do wnętrza oka ( początek naszej ery), wypchniecie zaćmy na zewnątrz oka (XVIII wiek), usuniecie zaćmy przy pomocy mrożącej sondy – metoda opracowana przez Polaka profesora Tadeusza Krwawicz w 1960 roku i rozpowszechniona wówczas na całym świecie.

Najnowszą metodą operacyjną wprowadzaną w 1967 roku, przez prof., Helmana jest rozdrabnianie zaćmy wewnątrz oka przy pomocy ultradźwięków, a następnie odessanie zmętniałych mas. Metoda ta zrewolucjonizowała chirurgię zaćmy

Jeszcze do niedawna pacjentowi z zaćmą, który nie mógł już czytać ani pracować, kazano czekać, aż zaćma dojrzeje, spychając go tym samym na boczny tor życia. Obecnie stwierdzenie, że zaćma musi dojrzeć, można odłożyć do archiwum.

Metoda fakoemulsyfikacji (chirurgiczna metoda usuwania zaćmy) umożliwia operowanie zaćmy w każdym jej stadium. Operacje wykonuje się w warunkach ambulatoryjnych, w znieczuleniu miejscowym – podaje się krople znieczulające do worka spojówkowego. W miejsce usuniętej zaćmy wkłada się odpowiednio dobraną soczewkę, dzięki której nie trzeba, jak dawniej, nosić grubych okularów ani soczewek, które trzeba codziennie wyjmować i rano wkładać ponownie do oka. Co więcej, w przypadku krótko widzenia i daleko widzenia występujących jednocześnie, dobierana jest soczewka wieloogniskowa, co pozwala na dobre widzenie z bliska i z daleka bez konieczności używania okularów. Praktycznie zaraz po operacji, można wrócić do domu. Poprawa wzroku nie następuje natychmiast, trwa to kilka tygodni, ale już po kilu dniach czuje się widoczna poprawę a przy tym wielka ulgę.

W Kandzie jest to dość powszechnie stosowana metoda. Niestety nie jest pokrywana przez OHIP, koszt takiej operacji wraz z założeniem implantu soczewek wieloogniskowych obu oczu – waha się w granicach $ 2 600. Jest to dość wysoka kwota, chociaż niektórzy mogą dyskutować, wszystko zależy od tego, kto czym dysponuje, jednak warto z tej metody skorzystać. Jak policzymy koszt wymiany okularów, szkieł, oprawek – to dojdziemy do wniosku, że ma to sens. A komfort tego, że nie trzeba nosić okularów, zmieniać codziennie rano i wieczorem soczewki, w nocy szukać okularów żeby sprawdzić, która godzina, jest niewymierny. Soczewki te nie wymagają wymiany, czyli mamy je na cale życie.

Oprócz przeszkody finansowej, nie przeszkadza ani wiek pacjenta, ani większość chorób internistycznych. Uwaga! Koszt tego zabiegu można odliczyć od podatku.

Za nim zdecydujemy się na taki zabieg, musimy zgłosić się do specjalisty, żeby potwierdził zasadność takiego zabiegu. Dokonuje on wielu badań, pomiarów, nie tylko dla potwierdzenia zasadności, ale również w celu dobrania odpowiedniej soczewki.

Ostateczny efekt poprawy wzroku jest widoczny do 2-3 miesięcy.

 

Jak dieta może pomoc zapobiegać chorobom oczu?

Według ogłoszonych w „British Medical Journal” wyników badania przeprowadzonego w grupie starszych kobiet, jedzenie szpinaku wypadło najkorzystniej wśród pokarmów zapobiegających zaćmie. Możliwe, że dzieje się tak dzięki dużej zawartości beta-karotenu i innych przeciwutleniaczy. Stwierdzono, że kobiety, które spożywały dużo beta-karotenu w warzywach i owocach, były mniej podatne na występowanie zaćmy.

Jedna z teorii głosi, że zaćma może mieć związek ze aminami oksydacyjnymi w soczewkach, co ma miejsce pod wpływem światła słonecznego. Zatem spożywanie dużych ilości antyoksydantów (przeciwutleniaczy), mogłyby tu mieć korzystny wpływ.

Mniejsza podatność na zaćmę u osób jedzących duże ilości warzyw i owoców potwierdził także dr Paul Jacques z Departamentu Rolnictwa w USA, co więcej, z jego badań wynikało, że niedobory karetenoidow, witaminy C i kwasu foliowego, zwiększają ryzyko zaćmy.

Badając, ile prawdy tkwi w dawnych metodach leczniczych, naukowcy zajęli się starą mieszanką ziołową, bachimijogan, stosowaną od dawna w zaćmie. Okazało się, że ma ona wpływ na zwiększenie w soczewkach zawartości innego przeciwutleniacza, glutationu, którego niedobór stwierdza się w niektórych rodzajach zaćmy. Wynika z tego, że warto zwrócić uwagę na owoce i warzywa zawierające dużo glutationu – szparagi, awokado, arbuzy i pomarańcze.

Zjadanie jednej marchewki dziennie, może uchronić nas przed pogorszeniem się wzroku w starszym wieku. Korzystne działanie maja również czarne jagody, które zawierają antyoksydanty spowalniające zmiany degeneracyjne.

 

Zatem, drodzy czytelnicy, przed nami sezon naturalnej wegetacji większości warzyw i owoców. Warto, więc skorzystać z jego urodzaju, zwiększyć spożywanie oraz zrobić zapasy na zimę. Musimy, bowiem pamiętać, że zagotowany, zamrożony, suszony, czy też inny sposób robienia zapasów warzyw i owoców, które dojrzewały naturalnie, zawsze będzie bogatszy o wartościowe składniki a uboższy o dodatki chemiczne.